Wiek XIV

Król Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną.

Król Kazimierz Wielki

Za panowania ostatniego władcy z dynastii Piastów wiele miejscowości powstało także nad rzeką Wisłoką. Echa tutejszej działalności osadniczej króla Kazimierza Wielkiego znajdujemy w starej, pięknej legendzie o Rzemieniu. Jego początek wziął się z królewskiego gestu wobec flisaka, który uratował tonącego. Polski władca miał widzieć chwalebny czyn, kiedy ze swym orszakiem pokonywał płyciznę Wisłoki u stóp miasta Przecławia, znajdując się w drodze z Krakowa do Sandomierza. Za bohaterski czyn młodzieniec otrzymał w darze od króla odmierzony skórzanym rzemieniem kawałek ziemi nad Wisłoką.

Lokacje nowych miejscowości na wschód od Wisły mają ważną cezurę polityczną – lata 1339-1340, kiedy Ruś została pokonana przez Polskę. W wyniku kampanii wschodniej i zwycięstw Kazimierza Wielkiego część prapolskich Grodów Czerwieńskich powróciła do macierzy. Przesuwając granicę państwa daleko na wschód, polski władca stworzył nowe warunki polityczno-terytorialne w tym zakątku Europy. Przyczyniły się one do rozwoju wielu miejscowości i dały asumpt do intensywnego osadnictwa w rejonach ledwie zamieszkanych. Tutejsze osady, leżące między naturalną linią geograficzną Wisła-Dunajec a polsko-ruskim pograniczem, były mocno uśpione w ostatnich wiekach średniowiecza – XII, XIII i XIV. Od czasów Bolesława Chrobrego aż do zwycięstw Kazimierza Wielkiego ciągle były nękane najazdami różnych ludów, niszczone wojenną pożogą i brutalnie wyludniane przez walczące strony. Rycerstwo, zwłaszcza bogaci właściciele ziemscy, zaczęli ożywiać stare posiadłości oraz powiększać swój stan posiadania przez nadania z woli władcy i poprzez nabywanie dóbr na wschodnich rubieżach królestwa, aż do nowych granic wytyczonych na przełomie 1339/1340.
Geneza Rzemienia ma też wiadomą podstawę badawczą, faktograficzną. Wiemy ze źródeł, że w XIV wieku tę ziemię, gdzie Rzochów oraz późniejszy Rzemień, otrzymał na własność po matce (Cudce) Niemierza z Gołczy – naturalny syn króla Kazimierza Wielkiego. Pół Rzochowa kupił od syna kazimierzowego komes Rafał z Tarnowa, pieczętujący się herbem Leliwa. Od 1365 drugą połowę wsi trzymał jako zastaw.
Rozbudowując ojcowskie zamki nad Dunajcem w Melsztynie oraz na wzgórzu św. Marcina w Tarnowie, komes Rafał umacniał także posiadłości pod Sandomierzem – w Mielniku i Wielowsi, które miał po matce Dzierżce, córce Dzierżykraja h. Mądrostki. Na prawym brzegu Wisłoki rozpoczął zagospodarowywanie okolicy z Rzochowem – dwa kilometry za wsią postawił nad rozlewiskiem wieżę obronną, bardzo łudząco podobną do melsztyńskiej i tarnowskiej. To miejsce na wyspie zostało obwarowane, a z lądem łączył je most. Wschodni brzeg rozlewiska powoli zasiedlał się ludnością służebną.
Po 1373 dzieło osadnicze ojca kontynuował nad Wisłoką komes Jan z Tarnowa. Wykupił resztę zastawu na Rzochowie, a między 1382-1384 założył miasto Zochow. Do końca żywota (1409) osiągnął tytuł kasztelana sandomierskiego, cały czas będąc dziedzicem zamku Rzemień, miasta Rzochowa oraz kilku osad i wsi klucza rzemieńskiego.
Na politykę wschodnią kazimierzowego królestwa decydujący wpływ mieli wszechobecni Leliwici znad Wisły i Wisłoki, którzy zajmowali najważniejsze stanowiska państwowe oraz zostali wyznaczeni przez polskiego władcę na zarządców Rusi – nowego składnika Królestwa Polskiego.
Tak ważny w dziejach Polski okres znamy z XIV-wiecznych manuskryptów – kalendarzy kościelnych, zwłaszcza z kroniki katedralnej krakowskiej oraz kronik i roczników. Na kartach „Kronik” obejmujących lata 1370-1384 znajdujemy opisy Janka z Czarnkowa – świadka epoki i kronikarza przemian zachodzących tuż po scaleniu dzielnic książęcych w jedno państwo Królestwo Polskie. Możemy poznać jego istotne komentarze do ówczesnych procesów społecznych i ocenę rozmachu gospodarczo – obronnego, jaki nastąpił za rządów króla Władysława Łokietka i panującego po nim syna rodzonego, Kazimierza Wielkiego:
Za czasów tego króla w lasach, gajach i dąbrowach tyle założono wsi i miast, ile bodaj nie powstało kiedy indziej w Królestwie Polskim.

Na początku XIV w. Polska dźwigała się z upadku po dwóch wiekach rozbicia dzielnicowego. Za aktywny udział w epokowym dziele scalania państwa, za zasługi dla jego rozkwitu, a przy tym za udane umacnianie monarchii piastowskiej komes Spycimir z Dębian i Piasku, potem pan na Tarnowie i Melsztynie, zdobył uznanie Władysława Łokietka i jego następcy, Kazimierza Wielkiego. Z dobrej sławy kasztelana krakowskiego Spycimira skorzystał cały ród Leliwitów, bowiem i później z rąk władców Polski pokolenia Tarnowskich, Melsztyńskich czy też Jarosławskich herbu Leliwa otrzymały czołowe pozycje w hierarchii Polski piastowskiej oraz zostały nagrodzone licznymi ziemiami, od Małopolski aż po krańce Rusi. Chwalebne czyny rycerzy spod znaku Leliwa – zaznaczane w bojach i bitwach, polityce i dyplomacji ostatnich Piastów, jak również w państwowych dziełach Królestwa Polskiego za dynastii Andegawenów i Jagiellonów – znalazły należne odbicie w historii Polski. W jej cząstkę wpisały się losy znamienitych mężów stanu oraz dzieje zamku Rzemień oraz miasta Rzochowa i wsi z dóbr rzemieńskich.

 

Czytaj więcej:

WIEK: XIV  |  XIV/XV  |  XV/XVI  |  XVI  |  XVI-XVII  |  XVII-XVIII  |   XVIII  |  XIX  |  XX  |  XXI

 

Opracowanie merytoryczne rysu historycznego: Edward Michocki.
Zamek Książęcy Rzemień – historia: pobierz plik pdf